Dom gdzie wraca pamięć...
W cieniu spalskich lasów stanął Panteon Pamięci poświęcony walce i męczeństwu leśniów i drzewiarzy polskich w okresie II wojny światowej. Pomnik dłuta łódzkiego rzeźbiarza Zbigniewa Władyki odsłonięty w 1982 roku przedstawia postać leśnika. Na pomniku wyryty napis: "leśnikom i drzewiarzom polskim poległym i zamęczonym w okresie II wojny światowej - koledzy". Wybudowana w 1983 roku reprezentacyjna leśniczówka zostaje przeznaczona jako symboliczny dom leśników i drzewiarzy, którzy zapłacili za wolność Ojczyzny najwyższą cenę - cenę życia
Dom Pamięci Walki i Męczeństwa Leśników i Drzewiarzy Polskich poprzez swoje ekspozycje jest zadośćuczynieniem leśnikom i drzewiarzom, członkom ich rodzin poległym z bronią w ręku, pomordowanym w obozach zagłady, rozstrzelanych na progach leśnych osad przez okupanta tak niemieckiego jak i sowieckiego.
Dom Pamięci.
foto. I. Jóźwik.
Spalski Panteon Pamięci poświęcony jest leśnikom i drzewiarzom całej Polski, którzy z honorem walczyli w obronie ojczyzny
Panteon Pamięci powstał z inicjatywy leśników i drzewiarzy stąd mówi o walce i męczeństwie tej jednej profesji. Inicjatorami między innymi byli: Karol Kazimierski "Kalina", Włodzimierz Jaskulski "Wroniec", prof. inż. Florian Budniak "Andrzej", mgr. inż. Jan Kozyra "Terczyn". Inicjatywę tą poparło Ministerstwo Leśnictwa z ówczesnym ministrem mgr. inż. Waldemarem Kozłowskim oraz Polskie Towarzystwo Leśne, którego prezesem był prof. Andrzej Szujecki.
Pomnik i Dom Pamięci zostały wybudowane staraniem i dotowaniem wszystkich polskich leśników i drzewiarzy. Inicjatywę budowy Domu Pamięci wdrożył w czyn ówczesny dyrektor OZLP Łódź mgr. inż Feliks Pardus. Przez cały czas wznoszenia spalskiego Panteonu Pamięci aktywnie uczestniczyło we wszystkich pracach Nadleśnictwo Spała z Nadleśniczym mgr. inż. Zbigniewem Godlewskim na czele.
Dom Pamięci.
foto. I. Jóźwik.
Następnie przejęło rolę opiekuna w całokształcie działalności Domu Pamięci. Kustoszem Domu Pamięci jest mgr. Stanisław Pawłowski.
W dniu 28 grudnia 2000 roku zostało nadane dla Domu Pamięci imię Adama Lorenta dyrektora naczelnego Lasów Państwowych II Rzeczypospolitej. Ofiara jaką złożyli na ołtarzu Ojczyzny leśnicy i drzewiarze z członkami swoich rodzin była wielka. Ginęli leśnicy tak w walkach z wojskami niemieckimi jak i wojskami radzieckimi. Tysiące leśników i drzewiarzy oraz członków ich rodzin nie doczekało słońca wolności.
W izbie Hołdu...
Izba Hołdu.
foto. I. Jóźwik.
Przekraczając próg Domu Pamięci wzrok zwiedzających kieruje się ku centralnemu miejscu w Izbie Hołdu. Stoją tu urny z ziemią z miejsc bitew II wojny światowej żołnierzy polskich Oddziałów partyzanckich oraz osad leśnych w których okupant niemiecki mordował leśników wraz z rodzinami.
Te urny to urny symboliczne. Nie sposób zgromadzić urny z ziemią ze wszystkich miejsc na których przelana była krew leśników i drzewiarzy polskich. Podobnie symboliczne są zdjęcia leśników i drzewiarzy, członków ich rodzin umieszczone w ekspozycjach Izby Hołdu. Leśniczy Mikołaj Koziarski i leśniczy Eugeniusz Wróblewski - zamordowani w Oświecimiu w 1941 roku za współdziałanie Wydzielonym Oddziałem Wojska Polskiego majora Hubala.
Izba Hołdu.
foto. I. Jóźwik.
Kolejne zdjęcia leśników i drzewiarzy, członków ich rodzin, a każde z nich ma swoją tragiczną historię.
Oto zdjęcia dwóch sióstr Bronisławy i Janiny Caban i ich ojca Stanisława oraz zdjęcia sióstr Ireny i Haliny Poborc i ich ojca Leonarda. Mówimy o nich "spalskie siostry", które wraz z ojcami zostały aresztowane przez Niemców w 1941 roku za działalność konspiracyją. Siostry zginęły rozstrzelane w 1942 roku w Ravensbrück. Ojcowie zostali zamordowani w Oświęcimiu.
Latem 1942 roku w Rejonie AK Spała przeszło kolejne aresztowanie. Szczególnie dotknęło ono miejscowych leśników. W dniu 28 lipca 1942 roku został aresztowany leśniczy ppor. Antoni Gabrysiewicz. Rejon AK Spała stracił swojego komendanta, który został zamordowany w Oświęcimiu w 1943 roku. Bestalstwo okupanta przekraczało czasami granice człowieczeństwa.
Oto ekspozycja poświęcona tragedii rodziny gajowego Jana Kity. Niemcy uzyskali dowody konspiracyjnej działalności w gajówce. Został wydany wyrok śmierci na całą dziewięcioosobową rodzinę leśnika. Gajówkę spalono z ciałami pomordowanych.
Takich tragedii wśród rodzin leśników było dużo.