Dziedzictwo kulturowe Prezydenta Mościckiego na rzecz podniesienia walorów krajobrazowych Spały i okolic. cz. 2
dr inż. Małgorzata Milecka
Katolicki Uniwersytet Lubelski, Wydział Matematyczno-Przyrodniczy, Instytut Architektury Krajobrazu, Katedra Kształtowania Krajobrazu
Spała. Posąg żubra na osi dawnego pałacyku prezydenckiego
(M. Milecka, 2005)
Prezydent Mościcki był protektorem Związku Harcerstwa Polskiego. Za jego kadencji odbył się w Spale Jubileuszowy Zlot Harcerstwa Polskiego, trwający tutaj w dniach 10-25 lipca 1935 roku. Uczestniczyło w nim ponad 20 tysięcy harcerzy z Polski oraz członków licznych delegacji polonijnych organizacji harcerskich i skautów z zagranicy. Przygotowanie zlotu w Spale wykonały harcerskie hufce pracy. W ramach tych prac zbudowano wówczas 3 drewniane mostki i 9 kładek przez Pilicę, położono 5 km nowych dróg, wybudowano 10 magazynów i 46 pawilonów handlowych, wywiercono 163 studnie (co nawet jak na współczesne warunki jest zadaniem imponującym).
Międzywojenna Spała była także miejscem dorocznych manewrów i zawodów, zlotów fabrycznych organizacji sportowych oraz innych uroczystości sportowych i religijnych, odbywających się z udziałem Prezydenta. Nad samą rzeką Pilicą urządzono strzelnicę, a w pobliżu pomnika św. Huberta wybudowano oryginalną altanę w kształcie grzyba, gdzie odbywały się zabawy plenerowe. Było zatem w Spale gwarno i wesoło, bawiono się, ale także pracowano.
Prezydent sprawował mecenat nad zabytkami architektury w całej Polsce, zatem i okolice Spały zawdzięczają mu wiele i w tym zakresie. Spalski kościółek choć wystawiony na polecenie Stanisława Wojciechowskiego właśnie Prezydentowi Mościckiemu zawdzięcza najcenniejsze elementy swojego wyposażenia. (Fot. 4) W 1927 roku kaplica zyskała osiem witraży, zaprojektowanych przez Jana Winiarza i wykonanych przez krakowską firmę Żeleńskiego. Przedstawiają one Zwiastowanie Najświętszej Marii Panny, Boże Narodzenie, Świętą Rodzinę, Ucieczkę do Egiptu, Cud w Kanie Galilejskiej, Ukrzyżowanie, Zesłanie Ducha Świętego i Matkę Boską Królową Korony Polski. Niezwykle ciekawym elementem wyposażenia kaplicy jest ołtarz przedstawiający widzenie św. Huberta, wykonany w 1933 roku przez Ludwika Konarzewskiego. Ołtarz ten został poświęcony 3 listopada 1933 roku, w dniu świętego Huberta podczas uroczystości, w której uczestniczył Mościcki.
Puszcza Pilicka w okolicy Spały. Pamiątkowy głaz na grobie ulubionego, prezydenckiego psa Lorda
(M. Milecka, 2005)
Profesorowi Mościckiemu zawdzięczać może swoje istnienie kościół romański św. Idziego w Inowłodzu (wzniesiony przez Władysława Hermana w 1082 roku). Liczne bitwy i wypadki, jakie miały miejsce na tym terenie przyczyniły się ogromnie do jego zniszczenia. Dzieje tego niezwykłego obiektu są burzliwe - od XVI wieku popadł w zapomnienie, a po II rozbiorze Polski został zamieniony przez żołnierzy pruskich na magazyn. Dopiero wiek XX przyniósł poprawę stanu kościółka św. Idziego. Od 1911 podejmowano próby jego restauracji, ostatecznie jednak to Prezydent Mościcki w 1936 podjął decyzję o gruntownej rekonstrukcji kościoła, który ponownie poświęcono i oddano do użytkowania w 1938 roku. Zabiegom międzywojennych architektów i historyków sztuki działającym tuż przed wybuchem kolejnej - II wojny światowej zawdzięczamy surowy, wtórnie romański charakter tej niezwykłej budowli. (Fot. 5)
Jak już wspominano działalność Prezydenta przebiegała na wielu polach, nie można zatem zapomnieć o działaniu na rzecz ochrony przyrody. Zniszczenia Puszczy Pilickiej po I wojnie światowej spowodowały przetrzebienie zwierzyny. W 1928 roku opracowano projekt zadań gospodarczych lasów należących do rezydencji spalskiej. Poza zabiegami ochronnymi i intensywnym dokarmieniem dokonywano przesiedleń zwierzyny. Wpuszczano corocznie 100-150 sztuk zajęcy, które sprowadzane były np. z Węgier, sprowadzono także i umieszczono w zagrodzie aklimatyzacyjnej jelenie. Zakupiono i wpuszczono do lasów kilka sztuk muflonów, zorganizowano hodowlę bażantów i dzikich kaczek, które potem wypuszczano na śródleśne stawy. Poza zakupami i przyrostem naturalnym znaczne ilości zwierzyny ściągały do lasów spalskich nęcone intensywnym dokarmieniem. Wysiłki te dały nadspodziewane efekty, stan zwierzyny podnosił się bardzo szybko. W roku 1934 w położonym w pobliżu Spały Nadleśnictwie Smardzewice na obszarze 32 ha utworzono rezerwat żubrów „Książ”. Jako pierwsze sprowadzono bizony amerykańskie (4 sztuki), później żubry z Białowieży. W 1939 roku w rezerwacie było już 17 bizonów, 8 żubrów i 3 mieszańce. Jak ważna była to hodowla może świadczyć fakt, że Niemcy podczas okupacji wszystkie te zwierzęta wywieźli z Polski. Założenie rezerwatu żubrów w „Książu’ było zapewne przyczynkiem do sprowadzenia do Spały posągu żubra. W pałacowym parku ustawiono rzeźbę spiżowego żubra, który od 1860 roku stał w parku w Białowieży (na pamiątkę polowań cara), skąd Rosjanie w 1915 roku wywieźli go do Moskwy, by po interwencji rządu RP trafił do Warszawy i został ustawiony na dziedzińcu Zamku Królewskiego. Dziś posąg ten jest nieoficjalnym godłem Spały i jednym z „namacalnych” śladów działalności Prezydenta Mościckiego. (Fot. 6)
II wojna światowa znowu przyniosła Puszczy Pilickiej straty, a Spale zniszczenia. W centrum Spały Niemcy urządzili bazę wojskową, ale pałacyk prezydencki obrabowały i spaliły wojska sowieckie w dniu wyzwolenia spod okupacji hitlerowskiej. (Fot. 3) W dniu wybuchu II wojny światowej Prezydent Mościcki przebywał w Spale, którą na zawsze już opuścił w godzinach rannych. Dalsze dramatyczne losy tego człowieka pozwalają domyślać się, że do końca życia tęsknił za swoją ukochaną Spałą, jedno jest pewne – jego obecność jest odczuwalna tutaj do dzisiaj na różnych poziomach odbioru...
Spalska rezydencja przeznaczona pierwotnie dla ograniczonego i elitarnego grona osób, z czasem stała się miejscem wypoczynku całych rzesz turystów i wczasowiczów, których nadal przyciąga niepowtarzalny urok tego miejsca. Bogata historia miejscowości to tradycje i obyczaje związane z dawnymi jej funkcjami (polowania, dożynki, zjazdy, tradycje sportowe), również „zapisy” historii w krajobrazie Spały w postaci: pomników, pamiątkowych głazów, lokalnej, oryginalnej architektury, również letniskowej zlokalizowanej w okolicznych miejscowościach, ale także ślady przepięknej, rozległej kompozycji parkowej.
Sądzę, że warto wybrać się w sentymentalną podróż po Spale i jej okolicach, nie tylko by odnaleźć ślady Prezydenta Mościckiego, ale także, by odbyć lekcje historii Polski, lekcje historii sztuki i przyrody. Patrzenie wstecz, czytanie i odczuwanie historii dostarczy nam nie tylko niebagatelnych przeżyć, ale i wiedzy. Poznanie tego miejsca i jego losów pozwoli na odtworzenie tego co zostało zapomniane, zagubione, zniszczone, a co kiedyś stanowiło cząstkę naszego państwa i jego dziedzictwa. Taka „wędrówka” winna skłonić do refleksji nad tym co często już utracone, ale także dać impuls do zobaczenia wszystkiego na miejscu, odnalezienia rzeczy dawnych w nowej rzeczywistości. Te poszukiwania i niejako przenoszenie się w czasy przeszłe wzbogacić nas mogą nie tylko o smak emocji, ale pozwolą odnaleźć dawne wartości. Nade wszystko to co zobaczymy w Spale winno skłonić nas do refleksji nad tym co robimy z naszym dziedzictwem kulturowym i natchnąć do działań w celu jak najlepszego jego wykorzystania i ochrony. Dzięki tym, którzy starają się zachować to wspaniałe spalskie dziedzictwo chroniąc je „in situ”, którzy niestrudzenie gromadzą pamiątki, a także dokumenty i fotografie możemy poznać wręcz „namacalnie” historię tego rejonu. Najważniejsza jest tradycja miejsca i fakt, że miały tu miejsce niezwykłe wydarzenia. Unikalne w tej części kraju pomniki z głazów, cmentarz ukochanych zwierząt, pamiątkowe drzewa, aleje i ścieżki spacerowe, na których spotykano Prezydenta , nawet romantyczna wyspa na stawie - związane z nimi wspomnienia, stare fotografie... (Fot. 7) Także obrzędy, pieśni, a nawet specjały spalskiej kuchni... emocje, jakie towarzyszą historycznym obchodom uroczystości o charakterze narodowym i lokalnym - to wszystko decyduje o unikalnym duchu miejsca Spały. I choć w dużej części są to wartości niematerialne, stanowią niezwykle ważny element spalskiego dziedzictwa kulturowego przywołującego pamięć wielkiego miłośnika tej miejscowości – Prezydenta II Rzeczypospolitej Ignacego Mościckiego.
Piśmiennictwo
V. Kulus, Walerian Kronenberg, w: Materiały do Słownika Twórców Architektury Krajobrazu w Polsce, Zeszyt 1, Wydawnictwo SGGW, 1990,Warszawa;
M. Milecka., 2006, Krajobraz kulturowy Spały, w: Ochrona krajobrazu kulturowego – Kazimierz, 2006 (w druku);
B. Olszewski, Od Piątku do Soboty. Wędrówki po ziemi łódzkiej, Wydawnictwo 86 Press, 1995, Łódź;
W. Sikorski., Puszcza Pilicka i Spała, w: Chronimy polujemy wędkujemy w województwie piotrkowskim, 1985, Piotrków Trybunalski;
www.spala.pl/historia/historial, 05.2006.
www.spala.pl/historia/historia2, 05.2006.
www.smsspala.internetdsl.pl/smsspala/ospale, 09.2006.
ŹRÓDŁA:
Rocznik Naukowy 5/2007, udostępniony przez Wyższą Szkołę Turystyki i Rekreacji im. Mieczysława Orłowicza w Warszawie
ANDRZEJKI W SPALE SALONIK ARKADIA zaprasza 29 listopada na biesiadę andrzejkową, podczas wieczoru przewidziano wiele atrakcji. Początek o godzinie 19:00, REZERWACJE pod nr. tel. 508 511 624, www.arkadia.spala.info.pl